Firma

DAKAR

Tegoroczna edycja to już kolejny rok współpracy Diverse Extreme Team z organizatorem Rajdu Dakar. Brand wspiera wydarzenie jako partner techniczny, zapewniając najwyższej jakości odzież zarówno dla zawodników, jak i organizatorów oraz pracowników technicznych. W ramach współpracy marka zajmuje się także projektowaniem, produkcją oraz dystrybucją jedynej, oficjalnej kolekcji ubrań i akcesoriów Rajdu Dakar. Tegoroczna jej odsłona składa się z dwóch linii – Classic oraz VIP. Pierwsza z nich zainspirowana jest kolorami pustyni, druga z kolei to linia bardziej premium, utrzymana w odcieniu klasycznej czerni ze złotymi detalami. Nie zabrakło także propozycji dla najmłodszych fanów motorsportu.

Do kampanii promującej najnowszą kolekcję Dakar by DEXT, marka zaprosiła światowej sławy zawodników z Monster Energy Honda Team, których będzie wspierać podczas startu w tej legendarnej rywalizacji. Wzięli w niej udział Adrien Van Beveren, Ricky Brabec, José Ignacio Cornejo, Pablo Quintanilla oraz Skyler Howes, który w tym roku dołączył do zespołu.Tworzą oni niezwykle mocny kwintet, o którym z pewnością będzie głośno w ramach kategorii motocykli. Choć podczas Dakaru, każdy z riderów będzie walczył o jak najlepszy wynik indywidualny, jest to team, dla którego największe wartości to wzajemne wsparcie, szacunek, wymiana doświadczeń i przede wszystkim przyjaźń, którą widać, chociażby w oficjalnym wideo do kolekcji DEXT.

Podczas Dakaru 2024 brand Diverse Extreme Team będzie wspierał także Energylandia Rally Team. Trzy duety w składach #303 Eryk Goczał i Oriol Mena, #304 Marek Goczał i Maciej Marton oraz #310 Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk w odróżnieniu od poprzedniej edycji, w której rywalizowali w kategorii T4 – SSV, tym razem wystartują w klasie T3, czyli pojazdów lekkich. To kolejne wyzwanie, choć pamiętając zeszłoroczny, dakarowy debiut duetu Eryka Goczała, który zakończył się zwycięstwem, śmiało można stwierdzić, że dla tego teamu niemożliwe nie istnieje. Tegoroczna współpraca DEXT i Energylandii będzie miała jednak jeszcze szerszy zakres niż w roku ubiegłym. Na fanów najmłodszego zwycięzcy w historii Dakaru czeka prawdziwa gratka – do sprzedaży trafią unikatowe T-shirty z nadrukiem przedstawiającym samochód Eryka Goczała.

Na starcie Rajdu Dakar w kategorii Classic staną także dwa Porsche 924 Turbo z załogami DEXT P-Rally Team. Dwa duety w składach #709 Łukasz Zoll i Tomasz Zoll oraz #737 Tomasz Staniszewski i Stanisław Postawka w spełnieniu marzenia o sprawdzeniu swoich sił w kultowej rywalizacji również wspiera brand Diverse Extreme Team. Pełen pasji do motoryzacji P-Rally Team zbudował te unikalne samochody własnymi rękoma, a dzięki współpracy z brandem DEXT, który tę pasję podziela, przywrócenie tego modelu Porsche na trasę Dakaru po ponad 40 latach od jego pierwszego i jednocześnie ostatniego startu, stanie się rzeczywistością.

Słowem podsumowania, ale należy również wspomnieć o tym jak wyjątkowy będzie Dakar 2024. Choć to już piąta z kolei edycja, której gospodarzem będzie Arabia Saudyjska, możemy być pewni, że motorsportowych emocji nie zabraknie. Organizatorzy zadbali o to, by jej trasa była jak dotąd najtrudniejszą, od kiedy rajd odbywa się na Bliskim Wschodzie. Dyrektor rajdu dyrektor rajdu David Castera, ujawnił, że 46. edycja, rozpocznie się 5 stycznia w tysiącletnim mieście AlUla i zakończy się 19 stycznia w Yanbu, nad brzegiem Morza Czerwonego. Przed zawodnikami 7891 kilometrów ekstremalnych odcinków poprzez wytyczone drogi, ale przede wszystkim w off-roadowych, pustynnych warunkach. Aż 4727 kilometrów będą ponadto liczyć trasy specjalne, podczas których trafić można na nawigacyjne pułapki. Jedno z największych wyzwań z pewnością stanowić też będzie 48-godzinny etap maratoński, który nastąpi po pierwszym tygodniu rywalizacji, czyli 11-12 stycznia, w obrębie Empty Quarter. Odbędzie się on jednak w zupełnie nowym formacie, ponieważ w momencie wybicia godziny 16:00 zawodnicy, będą musieli zameldować się na nocleg w najbliższym z aż ośmiu biwaków. Nie będą więc mieli pewności, czy spotkają tam swoich kolegów z zespołu, czy największych rywali, a na miejscu podczas pracy nad swoim pojazdem, będą zdani tylko na siebie. Już teraz zawodnicy, kierowcy i piloci 354 przygotowują się do pokonania tej budzącej grozę trasy, która jednocześnie będzie sceną inauguracyjnej rundy trzeciego sezonu Rajdowych Mistrzostw Świata.